Jazda motocyklem przy niskich temperaturach

Niskie temperatury powietrza nie sprzyjają podróżowaniu jednośladem, jednak dla prawdziwych zapaleńców nawet niekorzystne warunki nie są przeszkodą. Wtedy, gdy aura nie dopisuje, a my chcemy cieszyć się jazdą na naszej maszynie, warto zadbać o kilka drobnych, ale niezwykle ważnych aspektów. Dzięki nim nie czeka nas później długa i nieprzyjemna rekonwalescencja w łóżku, wywołana przeziębieniem lub spotkaniem pierwszego stopnia z asfaltem.

Odzież

Gdy robi się zimniej, trzeba ubierać się cieplej – to zdanie bez mrugnięcia okiem powie nam każdy przedszkolak. Jednak jaką odzież wybrać, gdy zamierzamy pokonywać setki kilometrów na sportowej maszynie? Tu dzieciak będzie mieć większy problem. Wracając do sedna: musi być ona nie tylko ciepła, ale też funkcjonalna i nie krępować ruchów. Optymalną koncepcją jest zakup odzieży termoaktywnej. Znajdziemy ją w choćby w sklepach z akcesoriami sportowymi. Dobrym wyjściem są też ubrania z membranami, nakrycia przeciwdeszczowe, dłuższe rękawice i kołnierze na szyję. Ostatnio niezwykle popularne są manetki podgrzewające – to nieco lepsze rozwiązanie niż podgrzewane rękawice, gdyż nie ograniczają ruchu dłoni i nadgarstka.

Nakrycie głowy

Bez kasku nigdzie nie pojedziemy, ale w przypadku deszczu i niskiej temperatury może być on utrudnieniem. Co zatem zrobić, by nie uprzykrzał życia?

W wyniku dużej wilgotności wizjer bardzo często paruje. Wtedy najlepiej założyć pinlock (wkładka zapobiegająca uciążliwemu parowaniu) lub jeździć z uchyloną szybką. W razie tego drugiego zabiegu, by zabezpieczyć twarz przed nadmiernym zmarznięciem, dobrze zakładać pod kask kominiarkę.

Opady deszczu są nie tylko denerwujące, ale też zmniejszają widzialność, co może doprowadzić do przykrych konsekwencji. Jednak jest na to świetne wyjście. Wystarczy użyć „niewidzialnej wycieraczki”, czyli preparatu powodującego lepsze spływanie kropel. To naprawdę rewelacyjne rozwiązanie za niewielkie pieniądze.

Motocykl

Trudniejsze warunki na drodze znajdują też odzwierciedlenie w eksploatacji naszej maszyny. Gdy decydujemy się na jazdę przy niższych temperaturach, należy minimum raz w tygodniu sprawdzać stan ciśnienia w oponach. Podobnie, jeśli chodzi o poziom oleju. W tym nieprzyjemnym okresie silnik potrzebuje więcej czasu, by rozgrzać się do optymalnej temperatury, w związku z czym będzie pracować intensywniej. Warto też dbać o odpowiedni poziom naładowania akumulatora – dzięki temu sprzęt szybciej odpali. Nie wolno zapominać o sprawności układu hamulcowego. W końcu jest on narażony na większe przeciążenia. Doskonale poradzą sobie z nimi tarcze hamulcowe KYOTO czy inne elementy tego samego producenta, odpowiedzialne za efektywne zatrzymywanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *