Mycie motocykla – rób to dobrze

Zapewne wielu motocyklistów czytając nagłówek tego tekstu, puka się po czole i zadaje pytanie: „Jak można nieprawidłowo umyć motocykl?” Wbrew pozorom nie jest to takie oczywiste, jak mogłoby się w pierwszej chwili wydawać. Finalnie nasza maszyna ma wyjechać z myjni czysta. Jednak żeby otrzymała nieskazitelny wygląd i przy okazji jej stan techniczny nie uległ pogorszeniu, kierowca musi zastosować się do kilku bardzo ważnych zasad.

Myjnia bezdotykowa

W ostatnich latach jak grzyby po deszczu w okolicach polskich dróg wyrastają myjnie bezdotykowe. Bazujące na myjkach ciśnieniowych, najczęściej oferują mycie w czterech programach: mycie z mikroproszkiem, spłukiwanie zimną wodą, hydrowoskowanie i nabłyszczanie wodą zdemineralizowaną z osuszaczem. Kierowcy samochodów bez przeszkód mogą stosować wszystkie opcje na całej karoserii samochodu, jednak motocykliści, oczywiści ci, którzy mają na względzie dobro swojej maszyny, nie mogą sobie pozwolić na taką beztroskę.

Bądź uważny

Przed rozpoczęciem pracy zaczekaj, aż jednoślad nieco ostygnie. Dzięki temu unikniesz uszkodzeń chłodnicy lub innych elementów, choćby układu hamulcowego. Co prawda tarcze hamulcowe EBC bez problemu powinny wytrzymać taką różnicę temperatur, ale już inne części – niekoniecznie. W trakcie mycia unikaj natrysku na łożyska, łańcuch, elementy elektryczne oraz te, które mogą łatwo odpaść, jak na przykład naklejki czy dodatkowe zaciski plastikowe. Zwróć uwagę na stacyjkę: dostanie się do niej wody, może mieć naprawdę opłakane skutki. Samo spłukiwanie wykonuj w odległości kilkunastu centymetrów od pojazdu. Nie przybliżaj dyszy nawet wtedy, gdy brud mocno przywiera do powierzchni motoru. Woda pod ciśnieniem, przy dłuższym skoncentrowaniu na danym punkcie, na pewno sobie z nim poradzi.

Po myciu

Gdy wyjedziesz już z myjni względnie usatysfakcjonowany czystością maszyny, postaraj się przejechać kilka lub kilkanaście kilometrów, by motocykl wysechł. Po tym dystansie zatrzymaj jednoślad i nasmaruj łańcuch. Mycie karcherem może wypłukiwać smar. Z kolei taka profilaktyka znacznie wydłuży jego żywotność, a tobie zapewni bezproblemową jazdę przez kolejne, dziesiątki tysięcy kilometrów.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *