Zadbaj o siebie i motocykl przed rozpoczęciem sezonu

Zazwyczaj w połowie marca zima zaczyna w końcu odpuszczać.

Na zewnątrz robi się coraz cieplej, śnieg – o ile w ogóle spadł, bo w ostatnich latach „biały puch” stał się zjawiskiem nieco egzotycznym – topnieje w ekspresowym tempie, a z dróg bezpowrotnie znika cienka warstwa lodu, utrzymująca się dzięki ujemnym temperaturom. Te niezwykle optymistyczne czynniki sprawiają, że użytkownicy jednośladów z nieukrywaną radością baczniej przyglądają się swoim motocyklom, a co za tym idzie, chcą odpowiednio przygotować je do sezonu. W końcu przez kilka ostatnich miesięcy stały w garażu, a kierowców aż korci, by przekręcić kluczyk i usłyszeć ten pieszczący ucho ryk silnika, dalej zaś by wyruszyć przed siebie i przypomnieć sobie, jak wspaniale jest pokonywać kolejne kilometry za pomocą motocykla. Szybkie oględziny pozwolą stwierdzić, którym częściom eksploatacyjnym warto poświęcić większą uwagę.

Olej, tarcze hamulcowe, łańcuch, ogumienie, akumulator, dokumentacja techniczna pojazdu – to wszystko trzeba sprawdzić w pierwszej kolejności. Gdy nasz jednoślad jest już doprowadzony do stanu pełnej używalności, kierowca powinien, a tak naprawdę musi, zadbać o siebie. Kask, strój, obuwie – bez tego użytkowanie motoru może okazać się naprawdę nieprzyjemne zarówno dla organizmu, jak i portfela. Same chęci nie wystarczą, korzystanie z dróg publicznych zwłaszcza przy pomocy jednośladu ma charakteryzować się odpowiedzialnością i niezwykłą ostrożnością. Gdy mamy pewność, że należycie zadbaliśmy o każdy wyżej wymieniony aspekt, możemy ruszać w trasę i cieszyć się wolnością i frajdą, jaką daje jazda motocyklem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *